piątek, 1 stycznia 2016

Torebki uszyte przeze mnie kilka lat temu

 Dla przypomnienia. Kiedyś miałam bloga co niektóre osoby blogowe i forumowe pamiętają . Jakoś nie mogłam na niego patrzeć i zlikwidowałam  Po kilku zmianach w życiu ,dziś w nowym roku oznajmiłam mężowi, że chcę prowadzić bloga.  Natłok myśli i refleksji nie zniesie jedna osoba w domu czy dzieci.  Na macierzyńskim człowiek się udamawia, nie ma dostępu do wielu rzeczy. Gdy jest zima a dziecię urodzone przedwcześnie ,to jakoś tak obchodzi delikatnie.  A znów nie tak bardzo. To kilka moich rzeczy szytych w dawnych czasach w innym miejscu w innych okolicznościach.  














1 komentarz:

  1. Helooooo! Co tu tak pusto? Co tam u Ciebie? Szyjesz coś? Ja właśnie też powracam do szycia i blogowania zza mojego Siedmiogórogrodu ;). Pozdrawiam ciepło w jesienne szarugi :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie strony. Zainspirowało Cię coś? Proszę zostaw komentarz :) ;) :)